poniedziałek, 31 sierpnia 2015

31.


 Szara pusta rzeczywistość. Nic ciekawego.
Dobija mnie tak wiele rzeczy.

Jutro szkoła. Nie przeszkadza mi to tak bardzo, więc chyba do mnie nie dociera z czym się to wiąże.. Obudzę się w środę i zacznę płakać #likeusually



czwartek, 27 sierpnia 2015

Damn.


  Czuje, że mi czegoś brakuje, chociaż wszystko czego potrzebuje mam, dziwne uczucie. Pustka, która pojawia się nie wiadomo skąd, zżera od środka i nie pozwala normalnie myśleć. Powinnam się przyzywyczaić, tak jak do nieprzespanych nocy, prawda? Nie potrafię. Przytłacza mnie to wszystko, mam ochotę wejść do łóżka i już z niego nie wychodzić. Wszystko wydaje mi się, bez sensu. Po co to robię skoro i tak... No właśnie, ostatnio stanowczo za dużo myślę. Oczekuje czegoś na co nie zasługuje i tego mieć nie będę- da się przywyknąć. Wydaje mi się, że najbardziej mi żal samej siebie, bo nie potawię zacisnąć pasa i wziąć się za siebie. Plany są planami, a ja nie jestem miestrzem w trzymaniu się ich lub dążeniu do nich. Nieważne jak bardzo bym chciała, daremny wysiłek.Wydaje mi się, że gdzieś w tym wszystkim się pogubiłam.. i nie potrawię znaleźć tego miejsca, nie potrafię sobie pomóc, eh. Za dużo myślę, co jest wynikiem małej ilości snu. Damnn this shit is killin' me.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka